• Wpisów:584
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 16:41
  • Licznik odwiedzin:23 972 / 2152 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
napisz , napisz , napisz.. Codziennie ta sama modlitwa wieczorna i poranna.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Życie jest dobrze oświetloną ulicą. Idziesz przez nią pewnie, wiedząc dokąd zmierzasz. Ale wystarczy, że zgaśnie jedna latarnia, a tracisz pewność siebie i zaczynasz się zastanawiać czy drogą, którą wybrałeś jest tą właściwą..
 

 
Potrzebuję dojrzałego chłopaka, wystarczy zaledwie 170 cm wzrostu, który zaopatrzy moje życie w worek szczęścia i kilogramy miłości.
 

 
-Jak możesz nadal wierzyć w miłość? Przecież chłopak cię zostawił..
- Właśnie, chłopak, a nie miłość.
 

 
Codziennie popełniamy ten sam błąd oddając skrawek wnętrza ludziom, którzy w zupełności na to nie zasługują.
 

 
udowodnij, że Ci zależy. poniż się. przyznaj przed kolegami, że mnie kochasz.
 

 
- pączki. sernik. kurwa, gdzie jest ten jebany przepis na miłość ?!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
- Wypijmy za wszystkie szmaty tego świata.
- No weeź, za siebie toast wznosisz?
 

 
-Co mu napisać . . ? - Łaka ,łaka. -Okei -yh , i co mu napisałaś ?- Łaka , łaka ! ; D -Pojebało Cię ?!
 

 
Wyloguj się z mojego życia, zanim Ci przerobię avatara!
 

 
Uwielbia, gdy on patrzy na nią, a Jego oczy się śmieją. Gdy patrzy na nią z grymasem, kiedy jest zazdrosny, kiedy pożąda ją wzrokiem, kiedy jest zawstydzony, wesoły, smutny, bądź niepewny.
 

 
Hej. Piszę do Ciebie... w sumie nie wiem dlaczego. Kolejny impuls. Nie wiem jeszcze do końca czy zdążę nacisnąć "wyślij" czy jednak wcześniej otrzeźwieję i będzie to przycisk "anuluj". Tak wiem, to musi dziwnie brzmieć, ale czuję, że dłużej już nie wytrzymam patrząc się na Ciebie. Męki. Nie wiem czy dobrze robię pisząc, pewnie będę tego szczerze żałować, bo zawsze tak to się kończy, ale nie będę się przynajmniej obwiniać, że nic nie zrobiłam. Tak więc podobasz mi się i pewnie do końca sobie nie zdajesz sprawy... Hmm, no więc informuję o takiej zaistniałej sytuacji. Jak jeszcze nie zdążyłeś stwierdzić, że jestem totalnie pojechaną wariatką, to możesz mi odpisać. Cześć.
 

 
Sama, ale nie samotna. Mam swoje miejsce na parapecie i wygniecioną ciężarem własnych snów poduszkę, która pachnie już tylko mną.
 

 
Brakuje mi go. Brakuje mi rozmów z nim, uśmiechu oraz humoru, który u mnie wywoływały. Tęsknie za nim. Za jego oczami, a nawet pocałunkiem, którego nigdy nie dostałam - dziwne, nie? Ale co z tego? Przecież on nie tęskni, nie brakuje mu mnie.
 

 
Wracałam z melanżu, więc wiem co to droga krzyżowa, dziwko .
 

 
Przeklęte uczucie nie warte jakiejkolwiek łzy.
 

 
To, że pokochałam Cię nagle i wcześniej nie zwracałam na Ciebie uwagi i czasem udaję, że mam Cię w dupie: pamiętaj. Jestem kobietą i jestem zmienna. Jestem deszczem i słońcem i boję się ran
 

 
przeciwności losu potraktuj jako trening .
 

 
Chcesz zrozumieć, czym jest rok życia? Zapytaj o to studenta, który oblał roczny egzamin. Czym jest miesiąc życia, powie Ci matka, która wydała na świat wcześniaka, i czeka, by wyjęto go z inkubatora, bo dopiero wówczas będzie mogła przytulić swoje maleństwo. Zapytaj, co znaczy tydzień robotnika pracującego na utrzymanie rodziny w fabryce, albo kopalni. Czym jest dzień, powiedzą Ci rozdzielani kochankowie, czekający na kolejne spotkanie. Co znaczy godzina, wie człowiek cierpiący na klaustrofobię, kiedy utknie w zepsutej windzie. Wagę sekundy poznasz, patrząc w oczy człowieka, który uniknął wypadku samochodowego, o ułamek sekundy pytaj biegacza, który zdobył na igrzyskach olimpijskich srebrny medal, a nie ten złoty, o którym marzył przez całe życie. Życie to magia
 

 
Jeżeli uważasz, że nie ma gorszego problemu od naukowego, radzę się zakochać. Zmienisz zdanie błyskawicznie.
 

 
`Panuje grypa uczuciowa. Zaraża przez usta, trafia do serca i trzyma w łóżku z podpuchniętymi oczami. Lekarstwo? zapomnienie. Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą'
 

 
Masz chłopaka? Nie szukam. Nie chcę. Nie potrzebuję. Pewnie w tym momencie nasuwa ci się pytanie 'dlaczego?'. Ponieważ nie preferuje miłości na sile. Dziwne jest dla mnie posiadanie chłopaka tylko, dlatego żeby był. W miłości nie uwzględniam kompromisów. Wspólnym byciu razem owszem. Czemu taka jestem? Dojrzałam.
 

 
Wolę żyć fikcją niż radzić sobie z rzeczywistością.
 

 
- walisz konia .?
- niee . nie biję zwierząt .
 

 
Jak mówisz , że wszystko potrafisz to powiedz literę 'b' z otwartymi ustami . ; D
 

 
Możesz na mnie liczyć , jakbym byłabym kurwa kalkulatorem .
 

 
Kochaj mnie , albo powiem mamie . ; D
 

 
- mamo, zjadłabym frytki.
- to sobie zrób.
- o popatrz jakoś dziwnie mi się odechciało.
 

 
-masz małe cycki.
-cieszmy się z małych rzeczy
 

 
Może i jestem gówniarą , która wierzy we wróżki i św. Mikołaja , ale potrafię kochać . ; *
 

 
Wydaje mi się , że Google to kobieta , bo w końcu skubana wie wszystko .
 

 
słowa czasami bolą bardziej niż czyny. ale to nie istotne. przewaga czynów na słowami jest taka, że one nie potrafią kłamać.
  • awatar Gość: http://style-by-kusia.blogspot.com/ zapraszam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›